Kandydat Bloku Petra Poroszenki na mera portowego Iliczewska agituje za byłą Partią Regionów: “Razem będziemy lux-torpeda”

932

 

Koalicja Bloku Petra Poroszenki i „Opozycyjnego Bloku”, czyli przemianowanej Partii Regionów nabiera rumieńców. Po zorganizowaniu przez kontrolowane przez Poroszenkę ukraińskie MSZ wyborczego tournee po europejskich stolicach oskarżanemu o zorganizowanie masakry dniepropietrowskiego Euromajdanu kandydującemu na stanowisko mera Dniepropietrowska szefowi tego ugrupowania Aleksandrowi Wiłkułowi teraz przyszła pora oficjalnych oświadczeń.

Kandydat na mera Iliczewska – portowego miasta nieopodal Odessy były polityk Partii Regionów Walerij Chmielniuk wysunięty przez Blok Petra Poroszenki w czasie spotkania z wyborcami agitował by głosowali nie tylko na prezydenckie ugrupowanie, ale zachwalał także „Opozycyjny Blok”, czyli przemianowaną w zeszłym roku Partię Regionów jednocześnie krytykując inne ugrupowania – informują ukraińskie media.

„Tym razem idę od partii bolszewików, od Poroszenki – Solidarności. Mówią mi: dlaczego? Co, znowu Chmielniuk się przestroił, „wlazł” w partię prezydenta? Ja mówię: to bzdury, niby czemu tam włazić. Gdzie wsiądziesz tam i wysiądziesz – rating partii 10 proc. Dlaczego ja idę? Dlatego, że chcemy, żeby u nas była dobra, przedsiębiorcza, rzeczywista rada miasta. Dlatego, że mer jeden w polu – nie żołnierz. Dlatego my mówimy: podtrzymajcie tę siłę polityczną. Na partię Opozycyjny Blok wielu z was samych będzie głosować ze zrozumiałych powodów, tak? Dlatego, jeśli tam przyjdą od partii Poroszenko i Opozycyjnego Bloku, to znaczy rada miasta będzie lux-torpeda.I wtedy będzie normalna rada miasta pracować na korzyść mieszkańców Iliczewska. Oto wyjaśnienie uczciwe, otwarte, żeby nie było ściemniania. Inne partie polityczne, one są inne, one są zakamuflowane, są jak sekty. My mamy swoje poglądy, swoje koordynaty. Dlatego prosiłbym żebyście podtrzymali te dwie siły polityczne” – cytuje wystąpienie kandydata Bloku Petra Poroszenki na spotkaniu z mieszkańcami Iliczewska internetowa gazeta „Nowoje Wriemia”.

Ukraiński prezydent-oligarcha Petro Poroszenko był jednym z założycieli Partii Regionów. W czasach reżimu Janukowycza w rządzie Nikołaja Azarowa pełnił funkcję ministra gospodarki. 31 sierpnia wbrew umowie koalicyjnej, zgodnie z która wszystkie decyzje w parlamencie zapadają przy pełnej zgodzie jej uczestników Bok Petra Poroszenki głosami Opozycyjnego Bloku przeforsował zmiany do konstytucji dające prezydentowi-oligarsze uprawnienia dyktatorskie i oddające Ukrainę pod faktyczna kontrolę Kremla.

fot. solidarnist.org