Adolf Zelenskyj? Ukraina o krok od prokremlowskiej dyktatury

337

Z kuriozalnym pomysłem przekazania przez parlament Ukrainy swoich pełnomocnictw coraz mniej skrywającemu prokremlowskie sympatie prezydentowi Wołodymyrowi Zelenskiemu wystąpił w środę nowo mianowany premier ukraińskiego rządu Denis Szmyhal. Proponowane przez niego rozwiązania przypominają do złudzenia zmiany prawne, które pozwoliły w 1933 r. przejąć Adolfowi Hitlerowi pełnię władzy w Niemczech.

Podczas posiedzenia rządu Szmyhal polecił ministrowi sprawiedliwości przygotowanie projektu ustawy na mocy której prezydent mógłby przejąć pełnomocnictwa parlamentu, w tym samodzielnie i bez niczyjej kontroli jednoosobowo wprowadzać stan wyjątkowy.

-Po co Zelenskiemu nadzwyczajne pełnomocnictwa? On i tak je ma. W jakim jeszcze demokratycznym kraju prezydent osobiście naznaczył rząd i większość w parlamencie? Co może być jeszcze bardziej nadzwyczajnego? Prezydent u nas osobiście wyjaśnia sytuację i daje polecenia na froncie, on osobiście według jego słów prowadzi rozmowy z MFW, osobiście umawia się ze światowymi liderami, osobiście ratuje od koronawirusa dziewczynę z pieskiem z Wuhanu, osobiście nakazuje służbom, kogo wsadzać do więzienia i kogo zwalniać, osobiście decyduje jakiemu oligarchowi jakie państwowe przedsiębiorstwo dać, a jakie komu zabrać, i decyduje osobiście i bez jakichkolwiek analiz i badania jeszcze o setkach problemów, o jakich jeszcze wczoraj nie miał najmniejszego pojęcia. O, to jest właśnie stan nadzwyczajny, że jeden człowiek zamiast rozwoju instytucji państwa sam miesza się tam gdzie ktoś mu coś podpowie i nie zwraca uwag na to co dzieje się w państwie, jako całości. A może przeciwnie – starczy nam już takiego stanu nadzwyczajnego? Może wreszcie pan zacznie pracować zgodnie z prawem i podejmować profesjonalne, wyważone decyzje w ramach swoich upoważnień? Bo akurat tego nie umie pan robić! Prawa jednoosobowego wprowadzenia stanu nadzwyczajnego prezydentowi dawać nie wolno – to bezpośrednie naruszenie Konstytucji i zasady podziału władz, i będzie rozumiane jednoznacznie jak zagrożenie uzurpacją władzy – komentował redaktor naczelny serwisu censor.net Jurij Butusow.

Kuriozalny pomysł antykonstytucyjnego przewrotu, który zdecydowanie skrytykowała wiekszość ukraińskich komentatorów politycznych Denis Szyhal ogłosił niemal równo w rocznicę wprowadzenia w Niemczech analogicznej ustawy Ermächtigungsgesetz, która przekazała pełnię władzy w Niemczech w ręce Adolfa Hitlera i zapoczątkowała okres III Rzeszy.