Ratował więźniów Poroszenki, sam trafił za kraty

850

Przy okazji skandalu z aresztowaniem Ihora Mosijczuka – parlamentarzysty opozycyjnej Partii Radykalnej sprzeciwiającej się forsowanym przez Petra Poroszenkę zmianom konstytucji i byłego więźnia reżimu Janukowycza serwis informacyjny “Informator” opublikował listę więźniów politycznych rządzącej w Ukrainie postjanukowyczowskiej ekipy oligarchów, których parlamentarzysta starał się ochronić przed aresztowaniem udzielając im poręczeń przed sądami, jakie w ramach zorganizowanej przez prezydencką ekipę rozprawy z ruchem majdanowym wtrąciły w ostatnich tygodniach za kraty w sumie kilkadziesiąt osób.

Na “liście Mosijczuka” znaleźli się:

Bohdan Krużko – uczestnik protestów Euromajdanu, oskarżony o atak na biuro prorosyjskiej stacji telewizyjnej “Inter” należącej do oligarchy Dmytra Firtasza, jaki wiosną zeszłego roku zawarł z Petrem Poroszenką pakt dający temu ostatniemu fotel prezydenta Ukrainy. Szczegóły porozumienia Firtasz przedstawił kilka miesięcy temu zeznając pod przysięga przed sądem w Wiedniu rozpoznającym wniosek władz USA o jego ekstradycję. Bohdanowi Krużce – pisze “Informator” – byli funkcjonariusze osławionego “Berkutu” służący obecnie w batalionie Gwardii Narodowej “Kijów – 1” podrzucili do mieszkania broń a następnie aresztowali przetrzymując go bez kontaktu z adwokatem w komisariacie milicji dzielnicy peczerskiej w Kijowie. Dzięki interwencji m.in. Mosijczuka udało się zapewnić zatrzymanemu kontakt z adwokatem.

Jewhen „Naczkar” Selin – rzeźbiarz, żołnierz batalionu ochotniczego „Ajdar”. Aresztowany za to, że wystąpił w obronie kobiety bitej przez pijanego prorosyjskiego separatystę. Był przetrzymywany w areszcie śledczym w Starobielsku na Donbasie z możliwością wyjścia na wolność za kaucją wynoszącą 97 440 hrywien, jakiej nie był w stanie zapłacić. Ihor Mosijczuk wraz ze swoimi asystentami wpłacili kaucję i przewieźli żołnierza do Kijowa – pisze „Informator”

Andrij „Sztefan” Stepankow – żołnierz batalionu ochotniczego „Ajdar”, inwalida bez nogi, jaką stracił w walkach na Donbasie. Przez dwa miesiące był przetrzymywany w areszcie z powodu pomyłki sędziowskiej – o przestępstwo była oskarżana zupełnie inna osoba, mimo to sąd aresztował Stepankowa.

Bohdan Tyckyj – koordynator antyjanukowyczowskiej organizacji „Czarny Komitet”, aktywista Euromajdanu, żołnierz ochotniczego batalionu OUN – walczył m.in. na przedmieściach Doniecka.  Aresztowany bez dowodów 31 sierpnia po demonstracji przeciwników zmian konstytucyjnych. Podczas zatrzymania Tyckyj został skatowany przez funkcjonariuszy byłego “Berkutu” na oczach bezczynnie przyglądających się temu funkcjonariuszy nowej policji – w trzech miejscach złamano mu rękę. Był przetrzymywany w komisariacie milicji bez udzielenia mu pomocy lekarskiej.

Hryhorij Hulwyczenko – uczestnik protestów Euromajdanu oskarżony przez władze o napad na posterunek drogówki – DAI. Jak pisze „Informator”, Hulwyczenko był bity podczas przesłuchań w celu wymuszenia samoobciążajacych zeznań, później ekspertyza dowiodła nieprawdziwość wymuszonych zeznań, jednak do dziś przebywa w areszcie.

Mykoła Mnyszenko – 17-latek zatrzymany pod zarzutem napadu na eksberkutowców w Kijowie.  Jednym dowodem udziału w ataku miał być fakt, że utrzymywał korespondencję z innymi oskarżonymi.

Wita Zawierucha – żołnierka ochotniczego batalionu „Ajdar”, wielokrotnie ranna na froncie. Oskarżona o udział w napadzie na dwóch eksberkutowców w Kijowie i w związku z tymi oskarżeniami aresztowana. W momencie kiedy doszło do napadu przebywała w oddalonym o setki kilometrów od Kijowa obwodzie winnickim.

Łeś Czerniak – zatrzymany razem z Hulwyczenką w tej samej sprawie. Żadnych dowodów przeciw Czerniakowi – jak pisze „Informator”  prowadzący śledztwo nie są w stanie przedstawić, mimo to przebywa w areszcie.

Jewhen Stempkowskyj – aktywista organizacji „Syndykat”, zatrzymany 14 października zeszłego roku za udział w marszu UPA.

Pięciu członków młodzieżowej organizacji „Rewanż” – „za opozycyjną retorykę do mieszkania organizatorów podrzucono broń” i na tej podstawie wszczęto przeciw nim sprawę karną.

Jurij Chort (Pawlenko) – zatrzymany w grudniu zeszłego roku i do dziś przetrzymywany w areszcie za podarcie portretu Petra Poroszenki podczas protestów w Winnicy przeciwko mianowanemu przez Poroszenkę gubernatorem obwodu winnickiego byłemu działaczowi Partii Regionów Anatoliemu Olijnykowi. Chort został aresztowany pod zarzutem „zbezczeszczenia symboli państwowych”. Na posiedzenie sądu nie dopuszczono jego adwokata.

Borys „Donczanin” Owczarow, Bohdan Czaban, Ołeksandr „Bocman” Kriukow – członkowie grupy „Rawlyk”(„Ślimak”) – działającego na Donbasie proukraińskiego oddziału dywersyjnego. Wraz z ośmioma innymi partyzantami zostali aresztowani za rozbicie dywersyjnej grupy separatystów pod Mariupolem. Dzięki poręczeniu Mosijczuka zwolnieni z aresztu.

Daniel Isajenko, Jarosław Bondarczyk – zatrzymani za to, pisze „Informator”, że wystąpili przeciwko nielegalnej budowie w dzielnicy hołosiejewskiej Kijowa. Budowę prowadzi firma powiązana z ekipą Poroszenki.

fot. informator.su