Członkowie organizacji antykorupcyjnych protestowali przeciw kłamstwom prokuratora generalnego

779

Pod hasłem “Szokin – kłamczuch” pod kijowską siedzibą Prokuratury Generalnej Ukrainy 22 września aktywiści organizacji antykorupcyjnych protestowali przeciwko niedawnej decyzji prokuratora generalnego Wiktora Szokina, który do komisji konkursowej jaka ma oceniać kandydatów na stanowisko głównego prokuratora antykorupcyjnego Ukrainy powołał czterech swoich podwładnych oskarżanych o korupcję przekonując przy tym, że mają oni akceptację zachodnich instytucji. Uczestnicy akcji domagali się, by urzędnik przestał okłamywać społeczeństwo opowieściami o rzekomej akceptacji, jakiej miała udzielić jego faworytom Unia Europejska.

“I europejscy, i amerykańscy partnerzy są rozczarowani tym, że antykorupcyjnego prokuratora dla nowego biura antykorupcyjnego będą wybierać takie postacie jak Hryszczenko, który był szefem brylantowego prokuratora (latem w Kijowie, w związku z zarzutami korupcji zatrzymano jednego z szefów tamtejszej prokuratury, w jego gabinecie znaleziono kilkaset tysięcy dolarów i kilkadziesiąt brylantów – red.), czy Sewruk, z powodu którego niemal zawaliły się testy prokuratorów” – cytuje serwis informacyjny censor.net Jehora Soboliewa, szefa parlamentarnego komitetu do spraw walki z korupcją.

Aktywiści przypomnieli, że zdziwienie nominacjami dokonanymi przez Szokina wyraził ambasador UE w Kijowie Jan Tombiński i domagali się powołania na miejsce skompromitowanych prokuratorów Giovanniego Kesslera  z agencji UE do spraw walki z oszustwami oraz Ołeksy Szałajskiego, założyciela dziennikarskiego projektu antykorupcyjnego Naszi Hroszi.

Prokuratura antykorupcyjna ma wspierać powołane w zeszłym roku Narodowe Biuro Antykorupcyjne. Komisja konkursowa, która ma wyłonić jej szefa składa się z 11 członków: 7 powoływanych przez parlament, 4 przez prokuratora generalnego.

 

fot. coruption.net